EGIPT 2016

by - 11:07 AM


W sobotę, 5 marca obudziła mnie głośna krzątanina. Słychać było szybkie kroki na schodach, dzwoniące naczynia w kuchni, dźwięk zamykanych walizek. Mimo że za oknem było jeszcze ciemno, a wskazówki zegara nie przekroczyły 5 nad ranem, wiedziałam, że muszę wstać. Inaczej. Chciałam wstać. Nawet nie przeszkadzał mi fakt, że spałam zaledwie cztery i pół godziny. Podekscytowanie zdążyło usunąć ze mnie wszelakie oznaki zmęczenia. Myśl o kilkugodzinnej podróży, również mnie nie przerażała. Byłam bardzo podniecona tym, co mnie czekało. Słońce, woda, pustynie, wielbłądy... Egipt, nadchodzę!




Wiecie, bądź nie, ostatni tydzień spędziłam z rodziną w Egipcie. Cieszę się, że miałam okazję choć na chwilę odpocząć od szkolnych obowiązków i nabrać sił potrzebnych do pracy, po moim powrocie. 
Pogoda nam dopisała, chociaż ostatnie dwa dni pobytu w Egipcie, były dosyć chłodne, jak na tamtejszy klimat. Aczkolwiek udało mi się opalić, co mnie bardzo cieszy. 
Nasz hotel znajdował się na środku pustyni, więc poza opalaniem się, kąpaniem w morzu i basenie, spacerowaniu po plaży i terenie hotelu oraz robieniem mnóstwa zdjęć, nie było za dużo do roboty. Nie myślcie jednak, że wszystkie dni były takie monotonne, bo w środę 9 marca, wybraliśmy się z rodziną na wycieczkę do Luksoru, ''miasta o stu bramach''. 
Droga była bardzo męcząca. 6 godzin w jedną stronę, łącznie 12 godzin w trzęsącym busie bez klimatyzacji. Wynagrodzeniem za fatalną podróż było odwiedzenie Doliny Królów, kilku starożytnych świątyń, Kolosów Memnona, muzeum na temat papirusów oraz kilka innych atrakcji, w tym ujrzenie przez okno, jak wygląda życie ludzi mieszkających tam. 
Podsumowując, wyjazd do Egiptu zdecydowanie był udany i myślę, że jeszcze na długo go zapamiętam. 

























Gratulacje, jeżeli dotrwaliście do końca notki!
Do następnego posta,
Marlena xxx

You May Also Like

7 komentarze

  1. Bardzo ładne zdjęcia! Spodobał mi się szablon Twojego bloga. Czekam na więcej.
    Pozdrawiam
    http://szeptypustyni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ tam pięknie... Egipt zawsze był moim marzeniem :) Dołączam do grona obserwujących i zapraszam do siebie :) http://zyciepelnekoloru.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne widoki *.* a blog naprawdę ładny :)
    Mam do Ciebie prośbę, czy mogłabyś poklikać we wszystkie ,,KLIK,, w tych 3 postach, które są podane niżej w linkach?. Jest to dla mnie bardzo ważne, ponieważ dzięki ,,KLIKANIU,, mam możliwość rozwoju mojego bloga. Oczywiście zawsze się odwdzięczam. :) Pozdrawiam i Zapraszam:
    http://macreateart.blogspot.com/2016/03/cndirect-wishlist.html
    http://macreateart.blogspot.com/2016/03/wishlist-wholesalebuying.html
    http://macreateart.blogspot.com/2016/03/dresslink-wishlist-2.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Pienkne są te zdjencia. Tak bym bardzo chciała tam pojechać, tylko moja mama i mój tata nie mają pieniędzy aby mnie tam zabrać. Dobrze, że mam Internet to sobie chociaż popatrzeć mogę :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kilka lat temu tam byłam i fajnie było teraz pooglądać Twoje zdjęcia i poprzypominać sobie wszystkie te miejsca! Luksor jest piękny :)
    http://dreams-first.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

○ Bardzo dziękuję za każdy miły komentarz i obserwację, to naprawdę motywuje!
○ Nie bawię się w obserwację za obserwację!
○ Weryfikacja obrazkowa wyłączona.