BORN TO DIE?

by - 2:05 PM


Śmierć jest nieunikniona. Jest częścią naszego życia. Nie mamy pojęcia kiedy nadejdzie. Może już czyha na nas za rogiem? Pewne jest jednak, że przyjdzie, bo nasza wędrówka po ziemi nie trwa wiecznie. Jest chwilowa. Jak to powiadają niektórzy, w końcu narodziliśmy się po to, by umrzeć, czyż nie?



Smutne, że są ludzie, którzy nie dostrzegają tego, co tu i teraz. Nie mówię tu o osobach z planami na życie, bowiem każdy jakieś ma. Chodzi mi o ludzi, których myśli skupiają się na śmierci. Ughh jak ja nie lubię tego słowa. Którzy nie cieszą się życiem, nie radują się chwilą. Chwilą, która tak szybko umyka. Czas nieubłaganie szybko leci. I nim się obejrzymy, skończymy szkoły, studia, znajdziemy pracę, pozakładamy rodziny... A potem przyjdzie nam siedzieć w bujanym fotelu i wspominać. Niektórzy nie będą mieli do czego wracać pamięcią, bo byli w błędzie. Nie wykorzystali w pełni daru, jakim jest życie. Trwali z myślą, że narodzili się, by umrzeć. A prawda jest taka, że urodziliśmy się, aby żyć. 




                                                                     

Aby być na bieżąco z nowymi postami, zapraszam do polubienia strony na facebooku KLIK

You May Also Like

8 komentarze

  1. Mój problem polega na tym że często myślę o śmierci i zaczynam się bać.
    Myślę że kiedyś zniknę...Wbrew temu mam plany na życie i chcę je spełnić :)

    http://talli-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi sie podobają ostatnie słowa, trafiają do mnie. Życie jest naprawdę krótkie i lepiej brać z mego garściami niż pózniej żałować, że czegoś sie nie zrobiło. Tak naprawdę nie znamy dnia ani godziny, wiec nie powinniśmy tracić czasu na narzekanie i myślenie o śmierci.
    typicalgr.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Powinniśmy w 100% korzystać z życia. :)

    Zapraszam do mnie! Zaobserwuj, jeśli Ci się spodoba! :)
    >> ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM <<



    OdpowiedzUsuń
  4. Marlenko, Twój post zmienił moją psychikę i dalsze postrzeganie życia. Ja również jestem głęboko poruszona wizją przemijania życia oraz śmiercią. Ja naprawdę się boję. Proszę nie pisz takich strasznych rzeczy, gdyż w koło rozsiewasz tylko trwogę, a przecież życie jest po to aby z niego korzystać i cieszyć się z każdego nadchodzącego dnia. Moim zdaniem najważniejsza jest rodzina i wzajemna miłość. Kiedy wszyscy się wspierają nie ma czasu na takie przemyślenia. Jesteśmy przecież takie młode, przed nami jest wszystko. Również 13-latka z małopolski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie do końca zrozumiałaś co mam na myśli lub po prostu nie przeczytałaś całego posta :)

      Usuń
  5. Bardzo ładny design, a post bardzo refleksyjny

    MÓJ BLOG - CLICK♥

    OdpowiedzUsuń

○ Bardzo dziękuję za każdy miły komentarz i obserwację, to naprawdę motywuje!
○ Nie bawię się w obserwację za obserwację!
○ Weryfikacja obrazkowa wyłączona.